Toro 10miesieczny

Moderatorzy: dalmibea, magmal

Toro 10miesieczny

Postprzez figa » Śr mar 23, 2011 8:43 am

Z allegro.
Napisalam do wlasciciela, ze sluzymy pomoca jesli nie znajdzie domu (chce za tego psa 200zl).

Witam. Mam do zaoferowania pieska , dalmatyńczyka . Jest to piesek młody urodzony w sierpniu 2010 roku, pies jest wesoły pełen energii. Nauczony jest do załatwiania swoich potrzeb na podwórku a więc sygnalizuje ochotę wyjścia . Pieska sprzedaję ze względu na zmianę zamieszkania z domu do kamienicy gdzie nie ma warunków na utrzymywanie pieska. tel 796809848 lub 791757984



Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Pokaż mi, jak traktujesz zwierzęta, a powiem ci, kim jesteś...
Avatar użytkownika
figa
 
Posty: 550
Dołączył(a): Cz cze 17, 2010 7:47 pm

Postprzez Vilena » Śr mar 23, 2011 10:59 am

Świetnie! To po co ten ktoś brał tego szczeniaka, skoro niby nie może go dalej trzymać? W kamienicy też można trzymać psa, o ile bardzo chce się go mieć.
Jak go brali nie wiedzieli, że będą się przeprowadzać? Przecież to nie mogło być tak dawno, żeby nie wiedzieli. No chyba, że wzięli go darmo, po to, żeby teraz na nim zarobić! Albo jego matka też była ich i już się jej pozbyli.

Szkoda mi najbardziej takich maluszków, one dopiero uczą się życia, zamiast spędzać czas na zabawie, są porzucane lub oddawane z rąk do rąk :(

(Jak urodził się w sierpniu to rówieśnik Mii :) )

A w ogóle to chudziaczek z niego, przecież on rośnie, musi dostawać 4-5 razy dziennie jedzenie! :(
Vilena
 
Posty: 2506
Dołączył(a): Pt sty 07, 2011 11:39 am
Lokalizacja: Bielsko - Biała

Postprzez dalmibea » Śr mar 23, 2011 3:15 pm

jezeli zglosi sie tenpan do nas o pomoc to z checia mozemy sprobowac pomoc mu w znalezieniu nowego domu , po wczesniejszym przejeciu psa przez fundacje umowa a nie wykupieniem .
Fundacja nie wykupuje zadnych psow od osob prywatnych i nie bedzie sie do tego przyczyniac zeby osoby prywatne tak sobie na psach dorabiali .
Zniewoliliśmy resztę zwierzęcego stworzenia oraz potraktowaliśmy naszych dalekich kuzynów w futrach i piórach tak okrutnie, że poza wszelką wątpliwość, gdyby mieli oni stworzyć religię, szatanem byłby dla nich człowiek.
— William Ralph Inge
Avatar użytkownika
dalmibea
Site Admin
 
Posty: 6291
Dołączył(a): So lut 20, 2010 5:58 pm

Postprzez Danka » Śr mar 23, 2011 8:39 pm

Strasznie podobny do Bingo :(
"Pamiętaj że jak zdecydujesz się pomagać ,myśl najpierw o tych którym to obiecałeś"
Avatar użytkownika
Danka
 
Posty: 2233
Dołączył(a): Cz kwi 22, 2010 5:27 pm

Postprzez figa » Cz mar 24, 2011 12:22 pm

Bea, napisalam mu ze pomozemy, ale nie wykupujemy psow.
Obrazek

Pokaż mi, jak traktujesz zwierzęta, a powiem ci, kim jesteś...
Avatar użytkownika
figa
 
Posty: 550
Dołączył(a): Cz cze 17, 2010 7:47 pm

Postprzez dalmibea » Pt mar 25, 2011 11:50 pm

zobaczym czy zgodzi sie ten pan na taka mozliwosc przyjecia pomocy ; dzieki Figa
Zniewoliliśmy resztę zwierzęcego stworzenia oraz potraktowaliśmy naszych dalekich kuzynów w futrach i piórach tak okrutnie, że poza wszelką wątpliwość, gdyby mieli oni stworzyć religię, szatanem byłby dla nich człowiek.
— William Ralph Inge
Avatar użytkownika
dalmibea
Site Admin
 
Posty: 6291
Dołączył(a): So lut 20, 2010 5:58 pm

Postprzez Danka » So mar 26, 2011 9:24 pm

Wczoraj mialam telefon od rodziny która staciła dalmatka w ostatnie swięta . odszedł po chorobie nowotworowej , miał 11 lat.
Nie chcieli suczki tylko młodego psa , bo żona szczególnie boi się znowu tych samych przejść . Zaproponowałam więc kontakt do tego psiaczka , powiedzieli ze mogą go kupić . Jak dojdzie do tej "adopcji" ,obiecali mnie zawiadomić
"Pamiętaj że jak zdecydujesz się pomagać ,myśl najpierw o tych którym to obiecałeś"
Avatar użytkownika
Danka
 
Posty: 2233
Dołączył(a): Cz kwi 22, 2010 5:27 pm

Postprzez figa » Pn mar 28, 2011 2:51 pm

Wydaje mi sie ze jednak psiak zostal sprzedany - zero odzewu, pies nie zostal wystawiony ponownie.
Obrazek

Pokaż mi, jak traktujesz zwierzęta, a powiem ci, kim jesteś...
Avatar użytkownika
figa
 
Posty: 550
Dołączył(a): Cz cze 17, 2010 7:47 pm

Postprzez moniulek » Pn mar 28, 2011 2:53 pm

Avatar użytkownika
moniulek
 
Posty: 677
Dołączył(a): Pt lis 05, 2010 2:02 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez figa » Pn mar 28, 2011 2:55 pm

A jednak ;) Wczoraj go szukalam i nie znalazlam.
Obrazek

Pokaż mi, jak traktujesz zwierzęta, a powiem ci, kim jesteś...
Avatar użytkownika
figa
 
Posty: 550
Dołączył(a): Cz cze 17, 2010 7:47 pm

Postprzez dalmibea » Śr mar 30, 2011 11:46 pm

Danka napisał(a):Wczoraj mialam telefon od rodziny która staciła dalmatka w ostatnie swięta . odszedł po chorobie nowotworowej , miał 11 lat.
Nie chcieli suczki tylko młodego psa , bo żona szczególnie boi się znowu tych samych przejść . Zaproponowałam więc kontakt do tego psiaczka , powiedzieli ze mogą go kupić . Jak dojdzie do tej "adopcji" ,obiecali mnie zawiadomić


No i jak , wiesz cos czy z tej adopcji cos bedzie czy nie ?
Ma ktos z rodzina kontakt , co robic z tym psiakiem ?
Przez nas nie bedzie wykupiony , jezeli rodzina nie zgadza sie na przejecie go przez nas przez umowe , to przeniose go do zaadoptowanych i niech sami szukaja kogos kto go kupi .
My potrzebujemy pieniedzy na leczenie takich psiakow jak Ringo , Bronko , Megi itd , a nie bedziemy pchali ludziom w ich prywatne kieszenie .
Zniewoliliśmy resztę zwierzęcego stworzenia oraz potraktowaliśmy naszych dalekich kuzynów w futrach i piórach tak okrutnie, że poza wszelką wątpliwość, gdyby mieli oni stworzyć religię, szatanem byłby dla nich człowiek.
— William Ralph Inge
Avatar użytkownika
dalmibea
Site Admin
 
Posty: 6291
Dołączył(a): So lut 20, 2010 5:58 pm

Postprzez dalmibea » N kwi 10, 2011 11:28 pm

Czy ktos wie cos wiecej na temat tego psiaka ?
Vilena mozesz tam przedzwonic i zapytac sie czy to aktualne , i czy zgodzilby sie ten pan na pomoc od fundacji , tylko zaznacz od razu ze nie wykupujemy psow .
Jezeli sie nie zgadza to zciagniemy psa ze strony .
Zniewoliliśmy resztę zwierzęcego stworzenia oraz potraktowaliśmy naszych dalekich kuzynów w futrach i piórach tak okrutnie, że poza wszelką wątpliwość, gdyby mieli oni stworzyć religię, szatanem byłby dla nich człowiek.
— William Ralph Inge
Avatar użytkownika
dalmibea
Site Admin
 
Posty: 6291
Dołączył(a): So lut 20, 2010 5:58 pm

Postprzez Vilena » Pn kwi 11, 2011 2:52 pm

Bea, dodzwoniłam się do całkiem miłej Pani.
Piesek jest jeszcze u niej, ale w piątek jakaś Pani go kupuje co ponoć ma w domu 14-letniego chorego dalmata i chce kolejnego bo ten niestety prawdopodobnie długo już nie pożyje i nie chce po nim pustki.
A Pani z którą rozmawiałam wydała się rozczarowana tym, że musi sprzedać Toro bo nie ma warunków, żeby go trzymać i się nim zajmować bo bardzo chciała tego pieska, ale jej sytuacja życiowa uległa niespodziewanej zmianie.
Vilena
 
Posty: 2506
Dołączył(a): Pt sty 07, 2011 11:39 am
Lokalizacja: Bielsko - Biała

Postprzez Gość » Pn kwi 11, 2011 6:09 pm

Czy możemy zaproponować wizytę przedzakupową żeby sprawdzić czy to nie pseudo.?
Danka
Gość
 

Postprzez dalmibea » Pn kwi 11, 2011 10:53 pm

dobry pomysl , tylko musialby wtedy ktos tam podjechac i sobie to ogladnac.
Zniewoliliśmy resztę zwierzęcego stworzenia oraz potraktowaliśmy naszych dalekich kuzynów w futrach i piórach tak okrutnie, że poza wszelką wątpliwość, gdyby mieli oni stworzyć religię, szatanem byłby dla nich człowiek.
— William Ralph Inge
Avatar użytkownika
dalmibea
Site Admin
 
Posty: 6291
Dołączył(a): So lut 20, 2010 5:58 pm

Następna strona

Powrót do NIEWYJAŚNIONE ADOPCJE

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron